zegar

http://the-drug-in-me-is-yu.blogspot.com/

piątek, 2 sierpnia 2013

Imagin 1 - Louis

To na początek imagin z Louisem. :D Mam nadzieję, że wam się spodoba.-YOLO
#Imagin 1 - Louis
Na reszcie wycieczka.! Cały tydzień z moją psychiczną klasą. Jedzie tylko jeden chłopak. Ale jest to sam Louis Tomlinosn.! Najprzystojniejszy, najzabawniejszy, najpopularniejszy i najbardziej lubiany chłopak w szkole. Nawet nie liczyłam na to, że się do mnie odezwie... A jednak... Razem z [I. T. P.] rozpakowywałyśmy walizki, kiedy usłyszałyśmy pukanie do drzwi.
-Proszę.!-odpowiedziałyśmy chórem.
-Siemka-do naszego pokoju wszedł Louis.!-Mogę wejść.?
-Jasne wbijaj.-odparłam.
Starałam się wypaść luzacko i nie dać po sobie poznać jak bardzo się cieszę.
-Co tam.?-zapytał jakby nigdy nic.
-Rozpakowujemy się.-odpowiedziała [I. T. P.]
-No tak... Da się zauważyć.-zaśmiał się.
-A co cię do nas sprowadza.?-spytałam.
-Nudy. A wy wydajecie się być najnormalniejsze ze wszystkich dziewczyn.
-Haha. Dzięki.
-Nie ma za co. Chodzimy do jednej klasy, a ja właściwe nic o was nie wiem. Zacznijmy może od tego jakiej słuchacie muzyki.?
-Ja lubię takie cięższe klimaty. Ale lubię też The Fray.
-To mój ulubiony zespół.!-wykrzyknął chłopak.
-Hehe. A [I. T. P.] słucha rapu.
-Szczerze.? Nigdy bym nie pomyślał, że [I. T. P.] i rap...
-Wszyscy się dziwią.-odparła dziewczyna.
Louis spędził z nami jeszcze kilka godzin. Był bardzo zabawny. Okazało się, że mamy wiele wspólnego. Moje uczucie do niego jeszcze bardziej się zwiększyło.
-Kurde chyba powinienem już iść... Jakby co możemy popisać. Macie chyba mój numer.?
-Tak.
-To do jutra dupeczki.-chłopak wyszedł.
-Może nie jest aż taki zły...-powiedziała [I. T. P.]
-Jest cudowny.
Usłyszałam dźwięk smsa.
-To od L:ou. "Dobranoc ślicznotki ;*"-przeczytałam.
-Aww...
Chwilę jeszcze pogadałyśmy, po czym poszłyśmy spać... 
Przez całą wycieczkę Lou spędzał z nami każdą wolną chwilę. Myślę, że zaprzyjaźniłyśmy się z nim. Jednak ja czułam do niego coś więcej... 
Nadszedł dzień powrotu. W autobusie ja, [I. T. P.] i Tommo siedzieliśmy na tyle. Chłopak cały czas nas rozśmieszał. Jednak nagle posmutniałam, bo zdałam sobie z czegoś sprawę... Zastanawiałam się, czy po powrocie do szkoły Louis nie zmieni do nas swojego nastawienia. On zauważył moją minę i od razu zapytał, co się stało. Powiedziałam mu prawdę. Po chwili ciszy odezwał się:
- Chciałbym, żeby zmieniła się jedna rzecz.-zbliżył się do mnie i pocałował w usta.
Gdy oderwaliśmy się od siebie, zapytał:
-Chcesz być moją dziewczyną.?
-Tak.-odpowiedziałam, po czym wpiłam się w usta chłopaka. 
Więc, to pierwszy imagin na naszym blogu. Mam nadzieję, że się wam spodobał./ YOLO

4 komentarze:

  1. "- To do jutra dupeczki- chłopak wyszedł.
    -Może nie jest taki zły...- powiedziała [I.T.P]"- hahah to mnie rozwaliło

    OdpowiedzUsuń
  2. Hahaha, miło mi. Dzięki./ YOLO

    OdpowiedzUsuń
  3. Super! Liczymy na więcej takich zajebistych imaginów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na razie dodajemy codziennie na zmianę, raz ja, raz Veronica. Ale w roku szkolnym może się to zmienić... Chociaż na pewno nie będziemy dodawać rzadziej niż co tydzień. / YOLO

      Usuń