Hejka! Tu Veronica,bardzo was przepraszam że nic nie dodałam, ale mam kompletny brak pomysłów. Dziś wpadł mi do głowy pomysł na imagina z Harrym.
Imagin z Harrym
Właśnie pakuję swoje walizki. Do tej pory mieszkałam z moim chłopakiem- Harrym, ale mam tego dosyć. Cały czas tylko próby i wywiady, rozumiem taką ma prace ale bez przesady. Nie pamiętam kiedy spędziliśmy razem choć godzinę. Gdy rano się budzę on właśnie wychodzi, a wraca o 2 nad ranem. To niemożliwe żeby tyle trwała próba czy wywiad. Kocham go a on ma mnie w dupie. No nic, trzeba żyć dalej. Właśnie rozpoczynam nowy etap w swoim życiu. Zamieszkam w moim starym mieszkaniu, na szczęście Harry nie wie gdzie mam te mieszkanie, ale nawet gdyby wiedział to i tak by nic nie zrobił. Pewnie nawet nie zauważy że zniknęłam. Po rozpakowaniu walizek poszłam na zajęcia taneczne. Zawsze lubiłam tańczyć. A na zajęcia chodzę od miesiąca. Harry o tym nie wie, ale jak by mógł wiedzieć skoro nie miałam kiedy mu o tym powiedzieć.
*** oczami Harrego***
Wróciłem do domu o 1 rano. Nigdzie nie mogłem znaleźć [T.I.]. Wiem zaniedbywałem ją, ale wiedziała na co się pisze będąc ze mną. Gdzie ona do cholery jest!? Zaraz! Nigdzie nie ma jej rzeczy. Na stole znalazłem jakąś kartkę.
*** oczami Harrego***
Wróciłem do domu o 1 rano. Nigdzie nie mogłem znaleźć [T.I.]. Wiem zaniedbywałem ją, ale wiedziała na co się pisze będąc ze mną. Gdzie ona do cholery jest!? Zaraz! Nigdzie nie ma jej rzeczy. Na stole znalazłem jakąś kartkę.
Drogi Harry!
Przepraszam że nie mówię ci tego w prost, ale nie miałam kiedy. Ja tak dłużej nie mogę, nie potrafię. Całymi dniami nie ma cię w domu, to nie jest związek. Dlatego odchodzę. Nie wiem czy się tym przejmiesz czy nawet nie zauważysz. Wiem jedno, kocham cię ale ty jak widać mnie nie. Codziennie siedziałam na kanapie i miałam nadzieję że wrócisz wcześniej. Ale za każdym razem było to samo, ból i smutek. Nawet nie wiesz ile razy dziennie płakałam. Tęskniłam za tobą. I nie udawaj że jesteś na próbach, widzę w gazetach twoje zdjęcia z imprez. Udawałam że wszystko jest w porządku bo cię kocham, ale teraz zrozumiałam że to nie ma sensu. Ale mimo wszystko życzę ci tego żebyś znalazł sobie dziewczynę która będzie cię kochać tak mocno jak ja, i żebyś miał dla niej czas. Pamiętaj, kocham cię.
[T.I.].
Nie mogłem uwierzyć w to co przeczytałem. Jak to odchodzi? A z resztą, co mi tam? Znajdę nową. Po przeczytaniu tego listu poszedłem spać. Ale nie mogłem usnąć, nie byłem przyzwyczajony spać sam. Zawsze jak spałem to przytulałem [T.I.]. Nie spałem całą noc. Jakoś dziwnie się czułem przez całą noc, zrozumiałem że ona jest dla mnie wszystkim. Nie znajdę sobie nowej, bo to [T.I.] kocham, może tego nie okazywałem ale ją kocham. Muszę ją znaleźć.
***rok później***
Nie znalazłem jej. Szukałem wszędzie, dzwoniłem do wszystkich jej znajomych i przyjaciół ale nie znalazłem. Teraz uświadomiłem sobie jakim idiotą byłem, miałem przy sobie cudowną kobietę, ale tego nie doceniłem. Dziś mamy kręcić nowy teledysk. Kiedy wszedłem do studia, nie mogłem uwierzyć w to co widzę. Ona tu jest! Chyba pracuje jako tancerka czy coś takiego, bo pokazywała innym jak mają tańczyć i jakieś ruchy.
Chciałem podejść ale zatrzymał mnie Zayn.
- Siema. A ci co ? wyglądasz jakbyś zobaczył ducha.
- [T.I.] tu jest
- Co? Gdzie?
- Tam- Wskazałem ją
I kiedy miałem już tam iść, zatrzymał mnie Paul.
- Chłopcy, to [T.I.]. Nauczcie się tańczyć tak jak ona wam pokarze.- I wtedy stanęła przed nami ona.
- Cześć- powiedziała nawet na mnie nie zerkając
- [T.I.]? To ty?- dopytywał się Liam
- No jak widać. Dobra, zaczynajmy bo się śpieszę.
Przećwiczyliśmy układ taneczny i każdy ruszył w swoją stronę. W ostatniej chwili ją złapałem.
- Musimy pogadać
- Ale już 14, na pewno masz teraz wywiad albo jakąś próbę.- Powiedziała wyrywając mi się.
Ale nie miałem zamiaru znowu jej stracić.
- Ja wiem byłem kompletnym idiotą, ale zrozumiałem to i nigdy więcej tak nie zrobię tylko daj mi jeszcze jedną szansę. Błagam cię, ja bez ciebie nie przeżyję.- Klęczałem przed nią i płakałem.
***oczami [T.I.]***
Nie mogłam w to uwierzyć, znów go widzę. On teraz klęczy przede mną i błaga o wybaczenie. Za bardzo go kocham żeby mu nie wybaczyć. Od tamtej pory Harry spędza ze mną każdą chwilę. Zabiera mnie na próby, trasy, wywiady wszędzie. Zmienił się i to bardzo.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz